

Mija rok odkąd robiłam ostatni wpis… dużo się zmieniło… zmieniła się praca, zmieniło się miejsce zamieszkania liczba psów też się zmieniła. Z małego miasteczka przeprowadziłam się z moim facetem do dużego miasta i mamy zamiar już tu zostać na stałe. Praca z małego oddziału banku, przeszłam do dużego oddziału w centrum dużego miasta. Wszystko tutaj jest duże, duży ruch na ulicach, duże domy, bloki…
Tutaj czas płynie całkiem inaczej niż w małym prowincjonalnym miasteczku, nikt nie zwraca uwagi na to kim jesteś, skąd jesteś, jak wyglądasz. Tutaj każdy jest anonimowy i może to jest właśnie urok dużych aglomeracji. Ja nie muszę się martwić, że spotkam na ulicy osoby z którymi nie chcę się spotykać. Mam kilku nowych znajomych ale nie są to jakieś wielkie przyjaźnie. Myślę, że na wszystko przyjdzie czas i znajdę tutaj psiapsiółkę, z którą będę chodziła na zakupy, do pubu na pogaduchy itp. Jak najbardziej wystarcza mi mój facet, który jeździ ze mną na zakupy i do galerii. Odwiedzają nas moi rodzice. Byli już chyba z 4 razy, na świętach byli i w czerwcu przyjadą na moje urodziny.
Coraz częściej myślę o ślubie i dzidzi … mój facet też
może już za rok będzie nas o jedną osobę więcej … bardzo bym się cieszyła jednak zobaczymy jak się sprawy potoczą…
Chciała bym zaglądać tu częściej i może zacznę robić wpisy jak na blog przystało ![]()
czytaj komentarze (0)
